16.03.2014 12:08:40
Wyobraźcie sobie, że mój pies ludzi się zaczął bać po odwiedzinach mojego siostrzeńca. Coś mu musiał zrobić, bo przestał nawet jeść. I wiecie kto mi pomógł? Nie weterynarz, ale sklep http://www.merdaogon.pl, bo powiedzieli mi, że trzeba zacząć więcej czasu z nim spędzać, dać mu zabawkę. Zaproponowali mi fajną, miękką kość, wziąłem i faktycznie po kłopocie. Podobno standardowy problem, a ja się bałem. Mogę z czystym sercem polecić wskazany sklep zoologiczny. Robią świetną robotę!! i przede wszystkim nie traktują cię, jak zwykłego klienta :)