29.03.2017 09:21:27
Od zawsze mam mocno kobiece kształty ;) i żadna dieta jeszcze mi nie pomogła :P W każdym razie przekonałam się do sukienek casualowych, szczególnie rozkloszowanych, bo dobrze modelują sylwetkę. Sklepów dla puszystych jest niestety bardzo mało, a do sieciówek w galeriach handlowych to już nawet nie chodzę :P Mój styl to mniej więcej stylija.pl/sukienka-plus-size-czarna-w-kropki-sukienka-dla-puszystych. W takich sukienkach bywam w pracy i na imprezach. Raz mi się nawet połowinki studenckie zdarzyły w takiej stylizacji. Wygodnie, sukienka luźna na biodrach, nie ogranicza ruchów, a czuję się szczuplejsza i kobieca. Warto brać właśnie dwukolorowe, bo robi się fajny kontrast. Groszek wraca podobno do łask w kolejnym sezonie :) Mam nadzieję, bo wiele mam takich sukienek :) Daj znać, co wybrałaś konkretnie :)