salon sukien ślubnych

salon sukien ślubnych

Która z was kupiła sukienkę na ślub przez internet bez oglądania? Jest tu ktoś taki? Znalazłam taką ofertę sukien na stronie komisslubny.pl/salon-sukien-slubnych i nie mam pojęcia, jak to działa? Te sprzedające wysyłają sukienki czy jak? Pomoże mi ktoś i podpowie?

Krzyś3232

Posty: 9

 
1000 zł wystarczy ci na zakup sukienki? To nie za mało? Widzę tam takie oferty za 1000 zł, ale czy jesteś pewna, że w tej cenie sukienka będzie w stanie idealnym?

Olee78

Posty: 21

 
Komis wygląda dobrze. Jasne, że wybierz sobie którąś z sukien i skontaktuj się ze sprzedającym. Z tego, co wiem, to ta strona działa w taki sposób, że po prostu pośredniczy w sprzedaży, a nie kupujesz tam przez internet, tylko bezpośrednio u dziewczyny, która sukienkę sprzedaje.

miaziol

Posty: 26

 
A skąd pewność, że wszystko w opisie będzie takie jak jest naprawdę? Właściciele tego komisu jakoś weryfikują te oferty czy nie? Zastanawiam się, bo niektóre sukienki ładne, a ceny nawet, nawet.

zambott

Posty: 9

 
Nie wiem, chyba jakoś dziwnie bym się czuła w używanej sukni. Miałabym wrażenie, że ta sukienka miała już swoją historię, już jedno wesele przeżyła i jest dla kogoś innego. Wszystko kupuje często używane, ale sukni jakoś bym nie chciała.

Jasio234

Posty: 18

 
Sukienka za 2800 zł z salonu sukien ślubnych. Najtańsza dostępna wtedy opcja u nas w mieście. Podobają mi się te z rękawami z koronki, absolutnie nie uznaje sukienek bez rękawów czy z gorsetami i gołymi ramionami.

Hihi_WWW

Posty: 15

 
Ja poszłam do ślubu w sukni ślubnej po mojej mamie. Suknia była bardzo dobrze zachowana, mama ją pieczołowicie przechowywała w domu. Ona nawet nie myślała, że ja mogę wpaść na taki pomysł, ale chciałam uczynić z tego taką tradycję i oddałam suknię do prania. Była w dobrym stanie, więc wyglądałam pięknie.

@marcelko

Posty: 11

 
Sukienkę odkupiłam od dziewczyny z innego miasta. Zapłaciłam 2000 zł, a nowa w salonie kosztowała 4000 zł, więc 50% mam w kieszeni.

TomekK

Posty: 5