Nawiążę chętnie współpracę z firmą zajmującą się odzyskiwaniem odszkodowań powypadkowych. Mam doświadczenie w tej branży i chciałbym spróbować rozszerzać dalej kwalifikacje.
alimer5
Posty: 22
28.04.2014 07:35:17
Koniecznie trzeba czuć współczucie do osób pokrzywdzonych i umiejętnie proponować im warunki. Nie możesz być rekinem, ale raczej partnerem. Nieetyczne działania w tej branży są od razu skazane na porażkę.
1983ar
Posty: 31
29.04.2014 07:38:26
Ja, np. pracuję w tym zawodzie z przekonania, że potrafię komuś pomóc. Chociaż w większości firm są rozliczenia prowizyjne to z czasem możesz zyskać etat, szkolić innych, proponować własne rozwiązania.
Polecam ten dział rozwoju zawodowego, jak najbardziej.
MagikP344
Posty: 34
30.04.2014 12:23:00
Mówi się, że wypadki chodzą po ludziach. Ja po dwóch latach w branży przyznam, że za trzy sprawy zrealizowane w miesiącu dostaję prowizję i minimalną wypłatę. Wychodzi mi ponad dwa tysiące na rękę, a nie pracuję w klasycznych godzinach. Grunt to rozwinąć świetną bazę kontaktów i przechodzić non stop szkolenia.
Marcell3
Posty: 32
01.05.2014 07:21:56
Zapytaj dobrego na rynku agenta odszkodowań, czy nie da się z nim nawiązać partnerstwa. Lepiej u kogoś się załapać, żeby cię wprowadził na rynek. Ci najlepsi mają ogromną liczbę spraw miesięcznie i zawsze przyda im się pomoc.
NiKRK45
Posty: 32
02.05.2014 22:43:15
Zajmie ci przynajmniej kilka miesięcy, żeby się wdrożyć. Na początku pewnie nic nie zarobisz, ale jedna dobra sprawa może zadecydować, czy zostaniesz w interesie.
Ja na studiach dorabiałem, jako agent odszkodowań po 300-600 zł miesięcznie. Studiowałem kierunek pokrewny z medycyną, dlatego miałem sporo kontaktów do osób poszkodowanych.