peruka

peruka

Moja kosmetyczna poszła na macierzyński, a skóra woła już o pomstę od nieba. Kogo w Łodzi polecacie – może być dowolne miejsce, dojadę wszędzie. Warunek: salon ma mieć bardzo dobre opinie. Ślicznie pozdrawiam.

grzelu11

Posty: 3

 
A może się tak przefarbować na czarno i keratynowe prostowanie? Niby zmiana nie byłaby duża, ale wyglądałabyś całkiem inaczej. Marzę o takich włosach. Długie czarne włosy do pasa i taka lśniąca tafla, która aż razi w oczy – moje marzenie, ale chyba zawsze pozostanie tylko marzeniem.

karmelaniolek

Posty: 17

 
Fryzjerów Ci nie polecę, bo nie chodzę, sama się ścinam i farbuje. Ostatnio zrobiłam sobie asymetryczną fryzurę. Z jednej strony trochę dłuższe, z drugiej krótsze, ale ja akurat lubię takie klimaty i wiem, że nie każdemu będzie to pasowało.

Kitas

Posty: 11

 
Co Ty opowiadasz? Teraz peruki są takie nowoczesne, że nie da się ich odróżnić od normalnych włosów. Mało tego, one są tak jakoś montowane na głowie, że nawet jak pociągniesz za te włosy, to peruka nie ma prawa spaść. Wiem, bo moja bliska kuzynka taką nosi i nieraz pozwalała testować, czy peruka spadnie i nigdy nie spadła.

yarofe

Posty: 5

 
Zrób sobie lekkie loki lokówką i zobaczysz czy Ci się tak podoba. Jak Ci się będzie podobać, to niech Ci tak na stałe skręcą. Ja zauważyłam, że większość kobiet ładniej wygląda w lekko falowanych albo kręconych włosach, niż w prostych. Fryzjera nie wiem, bo ja nie stąd, ale ten polecony przez dziewczyny wydaje się okej.

Lupusx

Posty: 8

 
Na pewno musisz się jakoś leczyć. No nie możesz tak odpuścić, żeby zostać bez włosów, a na czas leczenia może sprawdź sobie jakąś perukę albo treskę. Moja ciocia miała takie problemy, ale u niej to było spowodowane dużą ilością męskich hormonów i ona zamawiała sobie perukę w Łodzi w tej firmie http://peruka-sc.pl/.

book32

Posty: 15

 
O, ja też byłam w tym gabinecie, ale to już było jakiś rok temu. Powiem szczerze, że dosyć dobrze mi pomogli, bo problemy z łojotokiem mi się praktycznie skończyły. No może nie do końca, ale widzę poprawę tak na jakieś 80%, a jak na mój przypadek to naprawdę dużo. Jaki masz problem, z czym chcesz do tego trychologa iść? Może Ci coś podpowiem, bo doświadczenie już mnie sporo nauczyło.

Dosti

Posty: 4