Terapia psychodynamiczna

Terapia psychodynamiczna

Mój nastoletni syn potrzebuje pomocy psychologicznej, czy możecie doradzić pewnego psychoterapeutę? Gdzie mogę liczyć na skuteczną i mądrze poprowadzoną terapię?

pogoń44

Posty: 13

 
Ja bym z miłą chęcią poszła na terapię, ale jak czytam sobie cenniki to sorry, ale nie jestem milionerką. To nie są rzeczy dla normalnych ludzi, ale dla prezesów zarabiających 10 k miesięcznie...

Wygodniś22

Posty: 18

 
Z tego co widzę, to coraz więcej ludzi się przełamuje i już nie boi się tak wizyty u psychologa. Jeszcze parę lat temu, szybko się przypominało klientom gabinetów łatkę – niespełna rozumu, teraz jest sporo lepiej pod tym względem, ludzie są bardziej świadomi, a psycholog stał się normalną formą pomocy.

Skałka

Posty: 34

 
Jestem zdania, że nie ma co się krępować, jeśli jest potrzebna pomoc psychologiczna to warto z niej korzystać i nie patrzeć na to – co powiedzą ludzie. To w końcu chodzi o nasze życie i nasze zdrowie.

grzes3345

Posty: 30

 
Jeśli chodzi o pomoc w kryzysowych sytuacjach takich jak rozwód, śmierć bliskiej osoby, strata pracy to ja bym polecała panią Polę Szarwiło - Węgielska . Jak do niej trafiłam na terapię, to byłam na skraju załamania nerwowego po śmierci dziecka (wypadek). Myśli samobójcze, depresja, problemy ze snem, z koncentracją...po prostu wszystko. Teraz w końcu żyję, choć trzeba przyznać, że terapia była długa i intensywna - trwała grubo ponad rok (sesje raz tygodniowo), ale warto. Adres i telefon do gabinetu jest dostępny na psychoterapeuci-szczecin.pl.

Reg00

Posty: 17

 
W Szczecinie mieszkam od niedawna i sama szukam dobrego specjalisty. Nie chodzi o mnie tylko o mojego brata. Stracił niedawno żonę i dziecko w wypadku.

Lupusx

Posty: 15

 
Szukam dla swojego syna dobrego psychoterapeuty. Już mi parę osób polecono, teraz będę musiała zacząć wycieczkę po gabinetach i kogoś ostatecznie wybrać.

Biforr23

Posty: 23

 
Ciągle się waham czy iść na jakąś terapię, czy może przeczekać i próbować radzić sobie samemu. Moje problemy zaczęły się odkąd straciłem mamę w pożarze...

kuBawodzu

Posty: 13