znacie jakąś dobrą alternatywę dla państwowej opieki medycznej?

znacie jakąś dobrą alternatywę dla państwowej opieki medycznej?

Ciekawe w sumie. Może jakbym znalazł jakiś system ubezpieczenia dla całej rodziny to bym się na jakiś rabat załapał. Może wtedy by się coś takiego opłaciło...bo publiczna służba zdrowia powoli sprawia, że w wieku 35 lat zaczynam siwieć :P

Hunka

Posty: 19

 
Jest mi potrzebne profesjonalne ubezpieczenie zdrowotne – gdzie można taką ochronę wykupić, żeby się opłacało? Najbardziej to mi zależy, żeby takie ubezpieczenie obejmowało dużo różnych zdarzeń i usług medycznych.

umberko3

Posty: 12

 
U nas w firmie mamy prywatne ubezpiecznie wykupione, ale nawet się nie orientuję co to dokładnie jest za firma. Ważne że nie ma problemów z lekarzami, to mnie najbardziej interesuje.

Warszawiaczke4

Posty: 22

 
Ja już też jestem bliżej przejścia na prywatne ubezpieczenie, bo NFZ to jest jakaś porażka w tym kraju;/ Szczególnie jak się ma małe dzieci...

Jarciok23

Posty: 31

 
Mój znajomy wiem, że miał jakiś abonament prywatny czy coś w tym stylu, ale nie mam pojęcia ile on płacił i co tam mu obejmował ten pakiet. Spróbuję podpytać.

Oct714

Posty: 14

 
I tak większość Polaków korzysta z prywatnej służby zdrowia...publiczne leczenie to jest mit i lipa przy okazji. Niestety. A składki przecież płacimy na to.

grzes3345

Posty: 38

 
W Polsce jeszcze nie ma zbyt dużej konkurencji między prywatnymi ubezpieczeniami i tu jest pies pogrzebany. Ale jest nadzieja, że sytuacja się będzie w kolejnych latach zmieniać. Oby.

namok

Posty: 16

 
Wizyty domowe, konsultacje ze specjalistami, testy alergiczne, badania laboratoryjne, zabiegi, założenie i zdjęcie gipsu...to wszystko mam w moim ubezpieczniu prywatnym i dużo więcej. Ja wykupywałem dla całej rodziny ze strony www.ubezpieczeniemedyczne.eu akurat. Moim zdaniem korzystna opcja. Poza stałym abonamentem nie naliczą jeszcze jakiś na poczekaniu wymyślonych opłat, jak to się słyszy, że robią inne firmy.

alibusia

Posty: 16

 
Na ten moment to ja w ogóle jestem jakiegokolwiek ubezpieczenia. Póki co nie miałem żadnego wypadku, nie zachorowałem poważnie, więc jakoś daję radę.

mack

Posty: 27