Jakie przedszkole w Krakowie

Jakie przedszkole w Krakowie

Jak oceniacie wychowanie w przedszkolach krakowskich z odniesieniem do niedawnego strajku nauczycieli? Jak jest z jakością, od czego zależy, jak oceniacie wychowawców? Pytam z ciekawości, ponieważ zauważyłam, że coraz trudniej o faktycznych pasjonatów.

Klarkaa45

Posty: 3

 
Ciekawy temat, bo po strajku nauczycieli trzeba polecać szczególnie tych dobrych. Moim zdaniem mało się mówi o profesjonalnych pedagogach, a ci jednak odciążają w niesamowity sposób rodziców.

namok

Posty: 10

 
Trzylatków ciężko przekonać do kontaktów z rówieśnikami momentami. Przedszkola, w których dominują trzylatki to zawsze wartościowe jednostki. Tak wynika z moich obserwacji.

enzoteq

Posty: 35

 
Działalność wychowawcza to ciężki kawałek chleba. Przejrzyj jednak referencje pedagogów, rozmawiaj z rodzicami, idź na dni otwarte, jeżeli przedszkole organizuje, a najczęściej tak.

Lupusx

Posty: 7

 
W przedszkolach dochodzi do pierwszych, poważniejszych interakcji z rówieśnikami, które mogą zaważyć na przyszłości, pewności siebie, więc nadmierne oszczędzanie na zapisie nie ma większego sensu.

Jjajosz12

Posty: 47

 
Zabawa i jeszcze raz zabawa w przedszkolu, a nie harmonogram, w którym dziecko nie ma czasu na zajęcie się sobą. Nie rozumiem rodziców, którzy ciągle zapisują na zajęcia dodatkowe i nie dadzą prawdziwego dzieciństwa.

wer5555

Posty: 9

 
Zauważyłam to właśnie, że im mniejsza grupa w przedszkolu, tym mniej kłótni i dziwnych sytuacji.

Yuri20

Posty: 7

 
Trzylatka mamy w przedszkolu Smocza Dolina, przy Fiszera i faktycznie, jak piszą rodzice to placówka kameralna, fajnie urządzona, tanio wychodzi. Jak mogłabym podsumować? Jak dziecko wraca uśmiechnięte i chce wrócić do kolegów i koleżanek to wiem, że dobrze wybraliśmy. Jedno z niewielu przedszkoli, które posiada system indywidualnego prowadzenia dziecka i to nie jest jakiś banał wpisany do oferty, tylko faktycznie dotrzymują tego standardu.

Dobruś23

Posty: 8

 
Tylko małe grupy pozwalają skupić się indywidualne na dziecku. Nie ma nic gorszego, jak przepełnione placówki edukacyjne, w których jeszcze oszczędza się na kosztach zatrudnienia dobrych pedagogów.

Invar4

Posty: 27

 
Dzieci niepełnosprawne wysyłają faktycznie dużo niewerbalnych komunikatów, więc trzeba też kadrę ocenić pod tym kątem.

codePerformance

Posty: 16