Potrzebuje snu, co poradzicie ?

Potrzebuje snu, co poradzicie ?

Hej, choruję na bezsenność od dwóch miesięcy mniej wiecej, miało to związek z tych, iż rozstałam się z mężczyzną mojego życia, jakkolwiek troszkę mi już przeszło i serce nie krwawi, niemniej jednak wciąż nie mogę normalnie spać, poprzez co chodzę jak zombie, mam szarą cerę, aż mnie ludzie nie poznają na ulicy.

seowarrior008

Posty: 35

 
Ah.. ja sobie nie wyobrażam jakbym miała tak nie spać, ogólnie ja nie lubię jak jest ciemno (można to nazwa nawet lekką fobią) więc zawsze staram się od razu zasnąć jak zgaszę światło.. nie wyobrażam sobie jakbym miała tak siedzieć czy leżeć w ciemnym i czekać aż przyjdzie sen! Niezwykle ci współczuję, jednakże nie zmienia to faktu, iż mogę cię wesprzeć tylko duchowo, bo nie znam żadnego leku na bezsenność, w telewizji chyba nawet nie widziałam żadnej reklamy leku na to, zaś tam wciąż jakieś reklamy leków widać.

Karwan

Posty: 39

 
Ostatnio się spotkałam z takim problemem na innym forum i tam polecali taką stronę leczeniebezsennosci.pl nazwa bezproblemowa do zapamiętania więc podaje, ale wątku z forum nie pamiętam, to było porządny tydzień temu i poszukam w historii o ile mąż nie usunął (albowiem czasem to robi) i wówczas jak znajdę to tutaj wrócę i ci napiszę czy podam link, może tam odszukali jeszcze jakieś znaczące rozwiązania. Ja czytałam po łebkach albowiem mnie to nie dotyczy osobiście, a wówczas z mniejszym przejęciem się zawsze czyta. Trzymam za ciebie kciuki!

KOSHiii

Posty: 34

 
Tu mam link od kolegi http://leczeniebezsennosci.pl piszę z nim na czacie, bo wiem iż kiedyś na to chorował i on podesłał mitego linka i tyle powiedział, iż o ile to cię faktycznie męczy to musisz wypróbować mętodę, która jest zawarta na tej stronie. Mi się wydaje, iż on się wyleczył, bo jest jakiś taki bardziej rześki, a uprzednio jak graliśmy w kosza to zamulał i zanim zrobił dwa kroki to już mu ktoś piłkę zabierał, normalnie jakby ktoś mu spowolnił film. Teraz już tak nie muli i normalnie się z nim gada, raz nawet widziałem go jak wywijał z jakąś panną na baletach.

Mitja

Posty: 46

 
Kurcze chciałabym ci pomóc, ale nawet nie znam nikogo kto by chorował na bezsenność obecnie ani w przeszłości. A nie próbowałaś może jakiś leków poszukać po sieci? Tam może też znajdziesz info o tym które są skutki uboczne, no albowiem jak dla mnie to jest niesłychanie ważna informacja, nie pragniesz się zapewne truć i chodzić na zombie. Jedyne co mogę ci doradzić, to kumpela kiedyś piła jako dziecko takie kropelki ziołowe na pobudzenie, albowiem była niesłychanie ospała i to jej pomagało. Może gdzieś to znajdziesz.

Grażynka@

Posty: 35