niechęć do partnera

niechęć do partnera

Hej. Mam romans z mężatką. Nie piszę tego, żeby się pochwalić, ale podzielić wątpliwościami. Na początku mi się to podobało, ale w sumie rozwalanie komuś rodziny nie jest za fajne...nie wiem co robić..Chętnie bym o tym pogadał z jakimś psychologiem.

Acclaim

Posty: 18

 
Trzeba jakoś sobie radzić, ale faktycznie jak już samemu nie jest w stanie się znaleźć rozwiązania, ani rodzina i bliscy nie są w stanie pomóc, to zostaje psycholog i jest to dobre wyjście! Nie ma co się czaić!

Polerusik

Posty: 34

 
Myśmy w swoim małżeństwie to przeżyli już sporo, mimo że dopiero jesteśmy 7 lat po ślubie. Były zdrady, były awantury, ale jakoś pomimo tych przeciwności, chyba się związek scementował, a nie rozpadł. Pewnie jesteśmy wyjątkiem, bo normalnie to się ludzie po takich akcjach rozchodzą. ;)

Dobre-czapunie

Posty: 42

 
Dzisiaj psycholodzy mają pełne ręce roboty, zwłaszcza w przypadku terapii par. W końcu to nie przypadek, że aż tyle małżeństw się rozpada...głównie to problemy z komunikacją, ludzie w związku nie potrafią ze sobą rozmawiać i tu jest pies pogrzebany.

werty

Posty: 28

 
W przypadku problemów damsko – męskich to czasami psycholog jest jedynym i najlepszym wyjściem. Nasz związek na przykład się sypał, wkradł się brak zaufania, były ciągłe kłótnie, na przemian z cichymi dniami, ale któregoś pięknego dnia postanowiliśmy wspólnie, że dłużej tak być nie może, że albo coś z tym zrobimy, albo się pozabijamy. Zaczęliśmy szukać pomocy online i tak trafiliśmy na serwis www.spokojducha.pl. Tutaj nam bardzo pomogli, żeby zrozumieć na czym polega nasz problem. Może tu spróbuj. Pozdrawiam.

Reg00

Posty: 21

 
Z tego co się orientuję jest kilka stron z całkiem sensownie prowadzonymi poradami psychologów, wiem, że moja koleżanka kiedyś z czegoś takiego korzystała i raczej źle się nie wypowiadała na ten temat. Może warto spróbować.

Fifczak90

Posty: 24